Autor: Bogusława Czajka
Nie wiem, jak to napisać, żeby nie zabrzmiało jak tania opera mydlana, ale to najbardziej bezczelna rzecz
Wydaje się to dziwne, ale pamiętam dobrze, jak to było dawno temu w naszej rodzinie krążyło pięć mieszkań
Słońce leniwie chowało się za wzgórzami, gdy Bartosz szykował się do wieczornego spaceru. Miał zamiar
-Cześć, Elu. Wychodzę – powiedział Andrzej, chrząknąwszy, cichym, obcym sobie głosem. -Do garażu, tak?
Jak ja mogę na was zrzucać taki ciężar? Nawet mój ojciec z Wiesławą nie zgodzili się go przyjąć.
Mariuszu, gdzie mam usiąść? zapytałam cicho. Dopiero wtedy na mnie spojrzał, a w jego oczach zobaczyłam
Czasem cena uzdrowienia to coś, czego nie da się ująć w liczbach. Było to we śnie śnionym na rozstaju
Słuchaj, muszę Ci opowiedzieć, jak dowiedziałam się, że moja siostra wychodzi za mojego byłego męża.
Została służącą Gdy Teresa postanowiła wyjść za mąż, jej syn z żoną byli w szoku i nie wiedzieli, jak
No co to za porządki, powiedz mi, Aurelia? Przejedź tu palcem… To już nie kurz, tylko filc jakiś!

