Anna wróciła do domu z kolejne podróży służbowej. Zazwyczaj przed każdympowrotem dzwoniła do męża i mówiła mu, o której godzinie wraca do domu, ale tym razem zapomniała to zrobić.
Kiedy zbliżała się do drzwi mieszkania, przypomniała sobie, że nie zadzwoniła do męża, aby powiedzieć mu, że wraca do domu dzień wcześniej, niż wcześniej mówiła. Za drzwiami usłyszała głośną muzykę, śmiechy i wesoły gwar. Uznała, że może coś świętuje. W każsdym razie – czuła się już nieswojo. Wiele rzeczy przechodziło jej przez myśl, ale najbardziej bała się, że zastanie swojego ukochanego męża z kochanką. Długo stała pod drzwiami, zastanawiając się, co zrobić. Nagle wyszła sąsiadka i powiedziała, że od kilku miesięcy takie imprezy odbywają się tutaj regularnie. Ania była zaskoczony, słysząc to.
Ania postanowiła wejść do mieszkania i sprawdzić, co się dzieje. Gdy Ania weszła do mieszkania to po prostu zaniemówiła. W mieszkaniu byli jacyś obcy ludzie, wszędzie porozrzucane były butelki i niedopałki papierosów. W każdym pomieszczeniu panował straszny bałagan. Wśród tych wszystkich ludzi szukała twarzy swojego męża.
Podchodząc do nieznajomej dziewczyny, zapytała: „Gdzie jest Paweł?”.”O, Paweł, poszedł z Anetą.” Ania wyszła z mieszkania. Słowa dziewczyny wciąż były w jej głowie.
Był wieczór. Ania była bardzo głodna. Kliknęła po windę, ale postanowiła jednak na nią nie czekać i udała się w kierunku schodów. Poszła do sklepu pod blokiem i kupiła coś do jedzenia. Usiadła na ławce i zaczęła jeść. Później zobaczyła, że do sklepu wchodzi mężczyzna, który wyglądał jak jej mąż, Paweł.
Ania postanowiła pójść za tym mężczyzną. Zachowywał się bardzo spokojnie. Ona szła w odległości dziesięciu metrów od niego – tak aby pozostać niezauważona. Gdy zorientowała się, że wchodzi ona do domu teściowej, odczekała na zewnątrz kilka minut, a następnie poszła na klatkę schodową.
Weszła na dziewiąte piętro, podeszła do drzwi mieszkania teściowej i zadzwoniła. Paweł otworzył drzwi. Spojrzał na nią radośnie. Ania z przerażeniem spojrzała na męża. Kiedy Paweł opowiedział jej, co się stało, teściowa stanęła w obronie syna i powiedziała, że to był jej pomysł, aby wynająć mieszkanie. Ona jednak nie była tym zainteresowany. Cieszyła się tylko, że Paweł kocha tylko ją, tak jak wcześniej.

