Absurdalna historia: Rozwiodła się z mężem po to, żeby zostać kochanką innego!

Absurdalna historia Rozwiodła się z mężem po to, żeby zostać kochanką innego!

Patrzyłam na Renatę – piękna, wysportowana i uśmiechnięta dziewczyna. Kiedy zobaczyłam ją na jednym z przyjęć, nie mogłam się na nią napatrzeć, tak cudownie wyglądała w idealnie dopasowanej do sylwetki, miętowej sukience i wysokich szpilkach.

Rozpuściła włosy, co zdarzało się jej rzadko, zazwyczaj miała je splecione w gruby warkocz. Makijaż miała tak wyrazisty, że każdy musiał patrzeć jej w oczy, którymi hipnotyzowała. Na domiar wszystkiego przyszła w towarzystwie Daniela, swojego byłego chłopaka.

Bliscy znali ich trudny i długi związek. Inni wiedzieli tylko niektóre pikantne szczegóły z ich życia, a dokładniej, że on był żonaty od lat i jego żona była nudną, zaborczą i wredną kobietą. Status cywilny Renaty z kolei zmieniał się – najpierw była niezamężna, później wzięła ślub, a teraz była szczęśliwie rozwiedziona. Dawno jej nie widziałam i zaskoczyły mnie zmiany w jej życiu miłosnym.

Na moje pytające spojrzenie odpowiedziała zuchwałym uśmiechem i szeptem do ucha: „Żonaci mężczyźni kochają inaczej…” Do końca tamtego przyjęcia nic więcej się nie dowiedziałam, ale następnego dnia zaprosiłam ją do naszej ulubionej kawiarni, żeby zdała mi relację.

Jej opowieść zaczęła się od momentu, w którym zakończył się jej związek z Danielem. Odeszła od niego nie dlatego, że przestała go kochać, ale dlatego, że chciała czegoś więcej, a dokładniej ślubu, czego on, jako już żonaty facet nie mógł jej dać.

Panna młoda dowiedziała się o zdradzie noc przed ślubem. Oto, co zrobiła!

Postanowiła spróbować, czym jest małżeństwo… Chciała założyć białą suknię, zaprosić bliskich i dalekich znajomych na ślub, udawać, że słucha tego, co mówi urzędnik, a na koniec powiedzieć to sakramelntalne „tak”… Na szczęście wykazała się zdrowym rozsądkiem i odłożyła ślub kościelny na później. Jej mężem został przystojny, ambitny, wykształcony chłopak z poczuciem własnej wartości i finansową stabilnością. Na dodatek był o trzy lata młodszy od niej.

Snuła wielkie plany na życie z tym przystojniakiem, który jednak nie dał jej wielu szans na ich realizację. Okazał się prawdziwym talentem w jednym – zatruwaniu jej życia.

Daniel nauczył ją, że trzeba ją nosić na rękach – dosłownie i w przenośni… A młody nie rozpieszczał swojej żony, zamiast tego chciał ją tresować. Daniel z kolei mając małżeńskie doświadczenie wiedział, jak uspokoić kobietę, a ten młodzić próbował rywalizować z Renatą, i to nawet w łóżku.

Okazało się, że ten, którego przez lata była kochanką dał jej szczęście, które mogłoby wystarczyć na pół życia, a jej mąż za to był jego przeciwieństwem i gdyby tylko mógł, to by ją zniszczył. Kiedy w pełni zdała sobie z tego sprawę, Renata z uśmiechem powiedziała mu, że go opuszcza, nie dając mu ani chwili na zrozumienie sytuacji i jakąś reakcję. Nie wiem, co zrobiła, ale zaledwie kilka tygodni później Daniel zaprosił ją na kolację i to do ich ulubionego miejsca.

Renata już nie nosi tak obcisłych sukienek, bo zamieniła je na szerokie kombinezony, w których jest wystarczająco dużo miejsca dla niej i dziecka, którego razem z Danielem oczekują. Kto z kim jest żonaty, kto z kim się rozwiódł – to tylko szczegóły, od których ich miłość okazała się silniejsza. Po wszystkich próbach uczucia, przez które przeszli, podjęli się największego wyzwania – razem będą wychować dziecko!

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

jeden × 2 =

Absurdalna historia: Rozwiodła się z mężem po to, żeby zostać kochanką innego!