Mój mąż coraz mniej interesuje się swoimi rodzicami i muszę zmuszać go do kontaktu z nimi

Jestem po ślubie i kiedy zaczęłam żyć z nim pod jednym dachem, zobaczyłam, że w ogóle nie kontaktuje się z rodzicami. Kiedy zwróciłam mu na to uwagę i powiedziałam, że może by do nich zadzwonił, zapytał jak się czują albo się z nimi spotkał, on odpowiedział: „Ale po co? Teraz mam przecież Ciebie” .

Nie jest to spowodowane jakimś ich konfliktem, tylko tym, że mąż nie jest nimi zupełnie zainteresowany. Już dawno „wyrósł z rodziców” i kilka razy też się żalił, że obarczają go swoimi problemami, ale niczego nie chcą zmienić w swoim życiu, tylko wolą narzekać. To ja zawsze praktycznie zmuszam go, żeby zadzwonił do mamy, ojca, dał im prezenty na święta czy urodziny, bo on sam nie uważa czegoś takiego za konieczne.

Pochodzę z rodziny, w której zawsze się dbało o kontakty z bliskimi, a więzy krwi to cenna wartość, o której nie można zapominać. Poza tym byliśmy bardzo biedni, więc zawsze marzyłam o tym, żeby zacząć zarabiać pieniądze, ale nie, żeby samej żyć na znacznie lepszym poziomie, tylko przede wszystkim po to, aby pomóc finansowo rodzicom. Teraz, kiedy mam już stabilną pracę, to wspieram ich finansowo regularnie i z przyjemnością. Mam świetny kontakt z moją mamą, z tatą zresztą też. Mój mąż jak widać ma zupełnie inne relacje z bliskimi, chociaż ja sama bardzo pokochałam teściów. Traktuję ich jak własnych rodziców. Widzę, że jego rodzice są bardzo powściągliwi i zamknięci w sobie, ale mimo tego czuję, że to dobrzy ludzie.

Kiedy ja rodziłam dziecko, mój mąż odszedł do mojej przyjaciółki

Owszem, to też trochę smutne, że sami nie wykazują inicjatywy, nie dzwonią i nie odwiedzają nas. Ja mogę im się nie podobać, może jestem dla nich jakaś irytująca, ale są też nasze dzieci i chociaż ze względu na nie powinni aktywniej uczestniczyć w naszym życiu. Mimo tego nie mam pretensji, nie wyrzucam im tego, a gdy się już widzimy to całuję teściową i mówię jej, jak bardzo jestem wdzięczna za jej syna. Dzwonię do niej, przychodzę w odwiedziny i także pomagam jej finansowo.

Jestem z mężem już 15 lat i widzę, że rodzice są dla niego coraz mnie ważni. Jasne, ma swoje życie, obowiązki, ale wydaje mi się, że gdyby podejście teściów było inne do niego, on także zachowywałby się inaczej. Należy jak widać okazywać swoim dzieciom wsparcie i uczucia, bo inaczej w przyszłości może sięMój mąż coraz mniej interesuje się swoimi rodzicami i muszę zmuszać go do kontaktu z nimi to na nas po prostu zemścić.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

19 − dziewiętnaście =

Mój mąż coraz mniej interesuje się swoimi rodzicami i muszę zmuszać go do kontaktu z nimi