Cecylia samotnie wychowywała córkę i robiła dla niej wszystko, a ta odwdzięczyła się jej w haniebny sposób

Cecylia samotnie wychowywała córkę i robiła dla niej wszystko, a ta odwdzięczyła się jej w haniebny sposób wyrzucając z jej własnego domu. To co stało się później, było dla Cecylii jeszcze większym szokiem.

Cecylia samotnie wychowywała swoją piękną córkę Anielę i pokładała w niej naprawdę wielką nadzieję. Myślała, że gdy córka wyjdzie za mąż, ich problemy finansowe się skończą. Niestety, na nieszczęście kobiety, Aniela wybrała Pawła, który nie miał grosza przy duszy. Cecylia wielokrotnie próbowała odwieść córkę od pomysłu wyjścia za mąż za Pawła, ale ta nie chciała jej słuchać.

Małżonkowie zamieszkali w mieszkaniu Cecylii. Było im wszystkim oczywiście ciasno, ale młodzi nie mieli gdzie zamieszkać. Cecylia widziała, że z Pawła to może i jest dobry chłopak, ale co z tego, jeśli mało zarabia?

Małżeństwo tych dwojga przetrwało zaledwie rok, a potem Paweł bez słowa odszedł. Sąsiedzi donieśli Cecylii, że po prostu odszedł do innej kobiety.

Wtedy Aniela straciła kontrolę nad swoim życiem. Zaczęła topić smutek po Pawle w alkoholu i ramionach przelotnych kochanków. Zdesperowana Cecylia próbowała o nią walczyć, próbować przemówić do rozsądku, ale niestety, Aniela wyrzuciła matkę z jej własnego domu.

Bezdomna Cecylia spędzała letnie noce pod gołym niebem i nie widziała szansy na poprawę swego losu, dopóki w parku nie spotkała przypadkiem pewnej młodej kobiety o imieniu Ewa. Po wysłuchaniu historii Cecylii, Ewa, która sama była sierotą, zaproponowała, żeby z nią zamieszkała, a staruszka w zamian pomoże jej w opiece nad dzieckiem.

Gdy weszła do mieszkania tej miłej kobiety, zobaczyła, że w środku jest Paweł. Zrobiło jej się aż gorąco z nerwów – była pewna, że wyrzuci ją z domu, jednak było zupełnie inaczej. Paweł powitał ją z otwartymi ramionami. Oboje docenili Cecylię, która po jakimś czasie dla ich dziecka stała się bliska jak babcia. Cecylia, poruszona ich dobrocią, znalazła w nich nową rodzinę. Jej własna córka nawet nie szukała matki i nie obchodziło jej, co z nią się dzieje.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

19 + 1 =

Cecylia samotnie wychowywała córkę i robiła dla niej wszystko, a ta odwdzięczyła się jej w haniebny sposób