Po pytaniu córki Nikodem postanowił pogrzebać w telefonie żony i to, co tam zobaczył, nie mieściło mu się w głowie

Nikodem spokojnie poszedł spać, bo Blanka ostrzegała go, że tej nocy wróci późno. Wraz z kolegami i koleżankami z pracy postanowili w ten piątek nieco odpocząć i się rozerwać, tym bardziej, że poprzedni tydzień był dla wszystkich ciężki. Rano Blanka mocno spała, a Nikodem postanowił pójść z córką do Zoo, ponieważ pogoda za oknem była cudowna. Kiedy Nikodem wszedł do pokoju córki, a ta od razu go zapytała: 

– Tato, czy walić można się też w łóżku? Myślałam, że tylko na jakiejś sali treningowej… 

Nikodem na początku nie rozumiał, o czym mówi jego 5-letnia córka, ale potem dziecko dodało: 

– po prostu mama rozmawiała z kimś wczoraj przez telefon i powiedziała tak: „Będziemy walić się tak mocno, że aż sąsiedzi usłyszą skrzypienie łóżka i będą nam zazdrościć… „.

Nikodem nie mógł uwierzyć w to, co słyszał: czy Blanka go zdradza? A może córka coś pomyliła, źle powiedziała, przecież to jeszcze dziecko. Potem jednak prawda zaczęła docierać do mężczyzny i tak naprawdę przez cały ten czas po prostu nie chciał do siebie dopuszczać tej myśli. Blanka coraz później wracała z pracy, znikało też coraz więcej pieniędzy z ich konta, miała też blokadę telefonu, co było do niej niepodobne. Podczas gdy kobieta spała spokojnie, Nikodem wziął jej telefon, odblokował go palcem i zamknął się w łazience. Tam znalazł dziwny kontakt „Krzysiu Jarecki”, otworzył korespondencję i tak, z jej treści wynikało, że to jej kochanek. Od tego, o czym rozmawiali, włos aż jeżył się na głowie. 

Po obiedzie Blanka w końcu się obudziła. Natychmiast zaczęła używać telefonu, a potem powiedziała mężowie, że w przyszłym tygodniu znowu będzie później wracać z pracy, bo mają jakiś nowy projekt do realizacji. 

– z Krzysiem Jareckim, prawda?

 – Więc wiesz już wszystko… Grzebałeś w moim telefonie? Wiesz, małżonkowie nie robią sobie takich rzeczy, co oznacza, że po prostu straciłeś do mnie zaufanie?

 – Nie tłumacz się teraz głupio ani nie zrzucaj winy na innych. Najpierw mnie zdradzasz, a potem mówisz o zaufaniu. 

Po rozwodzie Blanka na zawsze zniknęła z życia Nikodema na zawsze. Związała się ze swoim Krzysztofem, ale ich związek nie potrwał długo. Najwidoczniej był dobry tylko w roli kochanka, a nie partnera. Teraz Blanka jest zupełnie sama.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

18 + 15 =

Po pytaniu córki Nikodem postanowił pogrzebać w telefonie żony i to, co tam zobaczył, nie mieściło mu się w głowie