Autor: Radomił Grzelak
12 marca 2026r. Dzień, w którym znów usłyszałem pytanie, które już dawno przestało mnie dziwić.
Łucja, weźmy tylko trochę. Zapakuj nam w drogę swój słynny placek i dwie słoiczki konfitury, leniwie
Kto pan jest?! Jadwiga Nowak stanęła w progu własnego mieszkania, nie mogąc uwierzyć własnym oczom.
Nie jesteś już moją córką. Kto on i skąd się wziął, nie mam pojęcia. Wstydzę się za ciebie.
**Dziennik, 12 sierpnia 2025** Dziś znów po nocy pełnej myśli wstałam z ciężkim sercem. Nienawidziłam
Halo, Jadwiga, nie możesz przyjechać, coś mi nie gra. Dariusz i Zuzanna zostawili mi Kacprusia i poszli
Nic nie szkodzi, Sławku! Nie smuć się! Przynajmniej Nowy Rok przywitałeś wspaniale! Oto moja rodzinna
Hej, kochana! Chcę Ci opowiedzieć tę historię, którą kiedyś mi przeczytał mój wujek. Brzmi ona trochę
Halino, ale zimą tam będzie zimno! Trzeba będzie ciągnąć drewno do pieca! Mamo, ty przecież wiesz, że
No już, oddacie mnie z powrotem do domu dziecka? Ciocia powiedziała, że się pospieszyli, wzięli mnie









