Autor: Radomił Grzelak
Proszę pana, potrzebuje pan pomocy domowej? Potrafię wszystko… Moja siostra jest głodna.
Słuchaj, muszę Ci coś opowiedzieć o mojej znajomej, Alinie Kwiatkowskiej. Ona w wieku sześćdziesięciu
Dominik zamarł w półkroku: zza brzozy wpatrywał się w niego pies taki, którego rozpoznałby w śnie i na
Mam trzydzieści cztery lata. Dwa lata temu ożeniłem się z Bożeną miała wtedy czterdzieści jeden lat
Szymon kupił najpiękniejszy bukiet kwiatów i wyruszył na randkę. W doskonałym nastroju stał przy fontannie
Czyja ty jesteś, dziewczynko? Pozwól, zaniosę cię do domu, ogrzejesz się u mnie. Podniosłam ją na ręce.
Wczoraj Mateusz powiedział do mnie: W sobotę chłopaki się zbierają. Mogłabyś pojechać do rodziców?
Dzieci to kwiaty życia lubiła powtarzać mama. A tata, śmiejąc się, zawsze dodawał: Na grobie swoich rodziców
Na morze nas w tym roku nie stać, westchnął mąż i pojechał w delegację. Po dwóch dniach zobaczyłam jego
Szef był tym, który powiedział mi, że mąż mnie zdradza. Byłem żonaty, pracowałem w niewielkiej firmie





