Autor: Radomił Grzelak
„Ja tu jestem gospodynią, nie pani” – dlaczego zmęczyły mnie wizyty teściowej Każdy jej przyjazd to jak
— Chcesz zobaczyć wnuka? Przyjedź, kiedy ci powiem — oświadczyła synowa teściowej. Moja przyjaciółka
— Mamo, a kiedy wróżka da mi tatę? — zapytała pewnego dnia moja córka, patrząc na mnie swymi ogromnymi
„Oddajcie mi dzieci!” — zażądała siostra, której nie widziałem osiem lat…
Dziś znowu pękła moja cierpliwość. „To mój samochód i ja decyduję, komu go pożyczę!” — oświadczyła teściowa.
„Synowej nikogo nie trzeba, nawet własnego dziecka!” — historia kobiety, która nie wie, czym jest rodzina
„No przecież mamy dziecko, może się zamienimy pokojami…” — jak żona brata próbowała wyprzeć Jakuba z
„Och, córko, nie mam już siły zajmować się tymi dziećmi! One mnie po prostu dobijają!” – głos matki drżał
„Dla ciebie kot jest ważniejszy niż siostrzeniec!” — wrzeszczała matka, jej głos pełen goryczy.
„Brzydko mi na ciebie patrzeć w takim stanie” – mąż poszedł spać do innego pokoju, dopóki









