Autor: Dobromira Wysocka
**Dziennik, 12 października** Czasem lepiej rozstać się w porę, niż latami dręczyć się nawzajem i niszczyć
Historia, która się powtórzyła: matka odeszła, córka odeszła — a dziadek został z wnuki. Kasia zawsze
Teściowa prawie zniszczyła nasze małżeństwo przez swoją obsesję na punkcie wnuków Z Anią wzięliśmy ślub
Lidka patrzyła na teściową i myślała: „No cóż, trzeba być naprawdę pokorną służącą swojego męża
Pewien król miał cztery żony. Najbardziej ze wszystkich kochał czwartą małżonkę – najmłodszą i najbardziej
W smutku i radości – Krzysiu, popatrz, jaką sukienkę kupiłam! Podoba ci się? Kr– Krzysiu, popatrz, jaką
Półnaga dziewczyna patrzyła z góry, uśmiechając się wyzywająco. Ten kalendarz od dawna mnie irytował.
Teściowa nazwała synową grubą — i to stało się punktem zwrotnym w ich życiu. Wojciech od zawsze był mężczyzną
Mój mąż Bartosz ma sporą i głośną rodzinę. Trzech braci, dwie siostry. Wszyscy dawno wyprowadzili się
– Bliscy głodują, a ty kupujesz mieszkania! – krzyczała matka. – Kasi i Asi dostaną po dwupokojowym









