Autor: Dobromira Wysocka
W domu Wojciechowskich zawsze unosił się zapach świeżości i drogiej wody perfumowanej. Pani domu, Malwina
WSZYSCY JĄ POTĘPIALIŚMY Milena stała w kościele i płakała już z kwadrans. Było to dla mnie bardzo dziwne. „
Działka, ona wszystko naprawi
– Zwariowałaś? Przecież powiedziałam Ninie, że przyjdziesz! Umówiłam …
Poszalałaś? Przecież mówiłam Marzenie, że przyjdziesz! specjalnie się dogadałam, żeby dla ciebie zostawiła
Moja siostra wyjechała w delegację, więc przez kilka dni miałem pod opieką jej pięcioletnią córkę, Zuzię.
Julka wysiadła z autobusu, taszcząc ciężkie siaty w obu rękach, i ruszyła w kierunku rodzinnego domu. Jestem!
Bożena, czy ty oszalałaś na stare lata! Wnuki już ci do szkoły chodzą, a ty o ślubie myślisz?
Mój młodszy brat postanowił zamieszkać z teściową i wciąż nie rozumiemy, dlaczego to sobie zrobił…
…
Mój młodszy brat postanawia zamieszkać z teściową i wciąż nie rozumiemy, dlaczego to zrobił…
Dzień, w którym poszłam się rozwieść ubrana w suknię ślubną
Kiedy mój mąż oznajmił, że chce rozwodu…
Dzień, w którym poszłam się rozwieść, ubrana w suknię ślubną. Kiedy mój mąż oznajmił, że chce rozwodu
On pewnym krokiem wygrał rozwód ale ojciec jego żony zamarł w sali sądowej… Zazwyczaj po rozwodzie
A gdzież ona niby pójdzie? Wiesz, Wiesiu, kobieta to jak auto w leasingu. Dopóki lejemy paliwo i płacimy

