19-letnia Weronika odmówiła związku z wielkim milionerem. Jak rozwinęło się jej życie 3 lata później?

Niestety często zdarza się, że dziewczyny patrzą nie na cechy osobiste, ale na portfel przyszłego kandydata i na to, jak wygląda, a nie jakie ma wartości – akurat to nikogo to nie obchodzi. W naszym małym miasteczku takie przypadki nie są rzadkością. Takie małżeństwa są tu na porządku dziennym. Ale jedna historia, która wydarzyła się kilka lat temu, była całkowicie godna uwagi. Mieszkała tutaj dziewczyna, Weronika. Ne da się nie mówić o jej urodzie, była piękna: jasnoniebieskie oczy, dołeczki na policzkach, zdrowy rumieniec, długie blond włosy, smukła sylwetka. Ale oprócz piękna zewnętrznego, była nie niezwykle wrażliwą i mądrą osobą. Jeszcze jako studentka pierwszego roku dostała pracę jako sprzedawczyni w kwiaciarni.

Tutaj została zauważona przez swojego „przyszłego” adoratora. Trudno było nie zauważyć takiego piękna, a kiedy jeszcze otoczone jest ono kwiatami… Artur był wielkim biznesmenem. Jego miesięczny dochód przekraczał najśmielsze wyobrażenia. Miał 56 lat i rozwiódł się, a z małżeństwa pozostała mu 36-letnia córka i dwóch młodszych synów. Zakochał się w Weronice od pierwszego wejrzenia. Próbował się z nią spotkać, ale 19-letnia dziewczyna wciąż odmawiała. Mężczyzna pomyślał, że pewnie zwodzi go i żąda drogich prezentów. W jakiś sposób dowiedział się o jej adresie i miejscu, w którym się uczyła, i tam wysłał dziewczynie kwiaty i drogi naszyjnik. Co zrobiła? Odesłała wszystko nadawcy. Miliony i drogie samochody Artura nie zawróciły jej w głowie.

Była prawie trzy razy młodsza od męża i dwa razy młodsza od jego córki. Szczerze mówiąc, wszyscy w miasteczku mówili, że Weronika wkrótce wyjdzie za niego za mąż, ale większość, jak zwykle, myliła się. Pewnego razu, gdy Artur postanowił osobiście dowiedzieć się, co było powodem jej odmowy, dziewczyna wyjaśniła wszystko starszemu zalotnikowi. Poprosiła też, aby już nigdy więcej nie pojawiał się pod jej domem i pracą. Nie wiadomo, co stało się z milionerem, ale wiadomo, że trzy lata później Weronika zamieszkała w Krakowie. Tam otworzyła dobrze prosperującą kawiarnię ze świeżymi wypiekami. Wiadomo też, że poznała młodego mężczyznę – Krzysztofa. Oczywiście nie zarabia milionów, ale ma coś więcej – miłość do Weroniki. Oboje szaleją za sobą i są pełni nadziei, że ich związek przetrwa największe burze.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

2 + sześć =

19-letnia Weronika odmówiła związku z wielkim milionerem. Jak rozwinęło się jej życie 3 lata później?