Niespodziewany ruch pod suknią panny młodej w trakcie podpisywania dokumentów

Gdy panna młoda podpisywała akt ślubny, coś poruszyło się pod jej suknią

W sali weselnej rozlegały się podekscytowane szepty.

Spokojne światło wpadało przez wysokie, słoneczne okna, a pozłacane krzesła były zajęte przez elegancko ubranych gości.

Słychać było ciche rozmowy, niektórzy unieśli telefony, próbując uchwycić tę chwilę na zdjęciach.

Całe pomieszczenie tętniło oczekiwaniem, a powietrze wypełniała radosna atmosfera.

Panna młoda, Kinga, stała obok pana młodego, Krzysztofa, mocno ściskając jego dłoń.

Wyglądała idealnie biała suknia w kształcie syreny wygodnie otulała jej smukłą sylwetkę, a długi welon ciągnął się po podłodze.

Na jej twarzy malował się szczęśliwy uśmiech, lecz w kącikach oczu dostrzec można było nutkę niepokoju.

Wszystko będzie dobrze szepnął Krzysztof, dużą dłonią obejmując jej palce.

Kinga skinęła głową, lecz zanim zdążyła odpowiedzieć

coś się poruszyło.

Nie gdzieś za nią. Nie obok. Właśnie pod nią.

Lekkie, ledwo zauważalne drgnienie jakby coś, lub ktoś, czaił się między fałdami materiału.

Kinga drgnęła, robiąc pół kroku w tył. Krzysztof natychmiast wyczuł napięcie w jej ramionach i zmarszczył brz

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

3 × trzy =

Niespodziewany ruch pod suknią panny młodej w trakcie podpisywania dokumentów