Powiedziała „tak”

Halina Nowak stała przy oknie, obserwując sąsiadkę rozwieszającą pranie na balkonie naprzeciwko. Poranne światło wpadające przez firankę łagodnie oświetlało jej siwe włosy, ułożone w tę samą fryzurę, którą nosiła od czterdziestu lat. W dłoni trzymała filiżankę z wystygłą herbatą.

— Hala, stoisz jak słup soli? — odezwał się mąż, wchodząc do pokoju. — Śniadanie stygnie.

Nie odwróciła się. W odbiciu szyby widziaNie odpowiedziała, tylko wyciągnęła dłoń ku słońcu, jakby po raz pierwszy w życiu czując, że należy wyłącznie do siebie.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

piętnaście + 9 =

Powiedziała „tak”