Przepowiednia

**Przepowiednia**

— No i czego się tak dąsasz? Zobaczysz, że ci się spodoba. Morze, plaża, słońce… — mówiła Irena, nerwowo łapiąc wzrok córki.

Ale Jadzia uparcie odwracała się do okna, za którym płynęły bezbrzeżne pola i niskie winnice. Równolegle do torów biegła szosa, po której pędziły kolorowe samochody, wyglądające z okna pociągIch twarze oświetlił różowy blask zachodzącego słońca, a wiatr niósł zapach soli i dalekich podróży, które dopiero miały się zacząć.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

cztery × dwa =

Przepowiednia