Dwaj bracia, czyli jak życie wszystko poukładało

**Dwa braty, czyli Jak życie wszystko poukładało po swojemu**

Andrzej, dopóki był mały, nie zastanawiał się, że nie ma ojca. Wystarczała mu miłość mamy. Ale w gimnazjum chłopaki zaczęli się przechwalać, czyj tata ma lepszy samochód, czyj telefon jest droższy. Andrzej milczał. Czym mógł się pochwalić? On i mama nie mieli auta, jego komórka była najzwyklejsza. Mama pracowała jako lekarka w przychodni, żadnych wpływowych znajomych też nie miała – tylko starszych pacjentów.

Pewnego dnia po szkole Andrzej zapytał mamę o ojca.

– Nie pamiętasz go? Gdy miałeś trzy lata, znalazł sobie inną kobietę. Nie potrafiłam wybaczyć zdrady. W końcu się rozwiedliśmy, a on odszedł do niej. Na początku przychodził, przynosił ci prezenty, choć tanie. Potem urodziło mu się tam dziecko… – mama westchnęła.

Jej oczy zrobiły się smutne, więc Andrzej postan# Hangman
Hangman game in python

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

16 + siedem =

Dwaj bracia, czyli jak życie wszystko poukładało