Bohater w roli ojca

Ojciec-bohater

Alicja z siatą zakupów wolno wchodziła po schodach na trzecie piętro, licząc stopnie. Tak samo liczyli z synem, gdy wracali z przedszkola. Kacper skrupulatnie powtarzał za nią, a po kilku miesiącach już sam śmigał liczbami. „Jak szybko wyrósł. Boże, tylko niech wróci, tylko niech żyje…” — powtarzała w myślach jak mantrę.

Na wyższym piętrze zatrzasnęły się drzwi, po schodach rozległ się pośpieszny tupot. Alicja zatrzymała się na półpiętrze między drugim a trzecim piętrzem, odsunęła się pod ścianę.

— Dzień dobry! — zawołaś— Dzień dobry! — zawołała radośnie sąsiadka, czternastoletnia Weronika, przemierzając schody w dół.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

2 × trzy =

Bohater w roli ojca