Mąż Karoliny z każdej delegacji wracał odmieniony. W końcu zaczęła go podejrzewać o najgorsze. Bardzo się pomyliła

Karolina po każdym powrocie z delegacji zaczęła zauważać, że jej mąż jest jakiś inny. Zaczęłam go podejrzewać o najgorsze, ale bardzo się myliła

Michał i Karolina poznali się na studiach, ale tak naprawdę zbliżyli się do siebie na ostatnim roku. Robili razem projekt, spędzali razem dużo czasu, sporo rozmawiali i tyle wystarczyło, by ta iskra miłości między nimi się rozpaliła. Okazało się, że mają wiele wspólnych zainteresowań i naprawdę sporo ich łączy.

Od czasu studiów Michał i Karolina stali się nierozłączni i po prostu zaczęli być razem. Jedyne, co martwiło Karolinę, to pochodzenie Michała, który wywodził się z zamożnej rodziny. Ona niestety była sierotą i jedyne, co miała, to mieszkanie po dziadku. Chociaż nie narzekała, bo  posiadanie w dzisiejszych czasach własnego mieszkania to luksus, na który nie stać każdego. Michałowi jednak było obojętne to, czy Karolina ma jakiś majątek, czy nie, on po prostu ją kochał. Karolina jednak czuła, że on zasługuje na coś więcej. Kiedy Michał oświadczył się jej i zaczął napomykać coś o ślubie, mówiła, że nie muszą się przecież z tym spieszyć.

Bardzo nie chciała, żeby rodzice Michała organizowali ślub. Ona chciała podzielić się kosztami po połowie, dlatego zaczęła więcej pracować i odkładać pieniądze. Rok później Michał ponownie zaczął naciskać na ślub, twierdząc, że pieniądze nie są najważniejsze, a już powinni zacząć coś organizować, bo przecież i tak na salę czeka się długo.

Karolina w końcu uległa i głównie z jej pieniędzy zorganizowali skromny ślub i wesele. Zamieszkali w jej małym mieszkanku i przez pierwsze pół roku wszystko układało się świetnie. Nie widzieli świata poza sobą i żyli miłością. Później jednak Karolina widziała, że Michał musiał przystosować się do nowych warunków życia, zupełnie innych niż te, które miał w domu rodzinnym. Wciąż uważała, że jej ukochany zasługuje na wszystko, co najlepsze. Sam Michał siedział teraz w domu, bo zastanawiał się nad tym, jaki biznes powinien rozwinąć. Rodzice obiecali, że dadzą mu pieniądze na rozkręcenie czegoś swojego.

Teść podszedł do mnie i powiedział: Słuchaj, okropny ten obiad wczoraj zrobiłaś, był bez smaku. Jak tak będziesz karmić swojego mężczyznę, to długo przy Tobie nie wytrzyma. Zresztą, ja mu już powiem, żeby zrobił z Tobą porządek

Karolina zaczęła coraz więcej pracować. Miała stałą pracę, ale znalazła jeszcze jedną. Później zaczęła sobie dorabiać w kolejnej firmie. Praktycznie przestała bywać w domu i coraz częściej wyjeżdżała w podróże służbowe. Michał bardzo źle znosił te ciągłe rozłąki. Postanowił zrobić coś, żeby jego ukochana żona więcej czasu spędzała w domu.

Za każdym razem, kiedy Karolina wracała do domu z podróży po dłuższej nieobecności, zastawała swojego męża jakiegoś innego. Zmienił fryzurę, chodził na siłownię, kupował nowe ubrania. Wyglądał na bardzo zadbanego. W końcu Karolina nie wytrzymała i wprost zapytała Michała, czy może ma jakąś kochankę i stąd takie zmiany?

– Zwariowałaś? Robię to wszystko, żebyś zwróciła na mnie uwagę i chciała spędzać ze mną więcej czasu. Zrozum, ze ja nie chcę żyć w luksusach, a jeśli zechcę, to sam na to dla nas zarobię, zaraz przecież rozkręcę swój biznes. Jedyne, czego potrzebuję to Twojej uwagi i miłości – odpowiedział jej Michał.

Tego wieczoru przeprowadzili długą rozmowę od serca. Karolina nie chciała stracić Michała, więc postanowiła zrezygnować z drugiej pracy.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

12 + dwadzieścia =

Mąż Karoliny z każdej delegacji wracał odmieniony. W końcu zaczęła go podejrzewać o najgorsze. Bardzo się pomyliła