Moja córka wyszła za mąż za bardzo dobrego faceta. Spokojny mężczyzna, pracujący i godnie zarabiający. Mają już dwoje pięknych, dobrze wychowanych dzieci. A jej teściowa jest dobra. Kiedy jej mąż zmarł, syn uważał, że matka nie ma już nic do roboty we wsi i przywiózł ją do miasta. Kupił jej osobne mieszkanie niedaleko swojego bloku. Maja Sobczak odnalazła się w mieście. Ma przyjaciółki wśród sąsiadów, chodzi z nimi na wszelkiego rodzaju imprezy. Oczywiście nie zapomina też o swojej rodzinie. Odwiedza ich dwa razy w tygodniu. Zawsze przychodzi z prezentami i nie widzi świata poza wnukami. Dzieci też ją kochają, ale jest jedno „ale” – w naszej rodzinie pantofle nigdy nie były noszone. Latem wszyscy chodzili boso, zimą w skarpetkach.
Nie wiem, czy to dobrze, czy nie, ale jesteśmy tak przyzwyczajeni, a moje dzieci też są tak przyzwyczajone. Mieszkania są ciepłe, podłoga jest regularnie myta i dlaczego nie chodzić boso. Moja córka też tak uważa. Dlatego zarówno ona, jak i jej dzieci chodzą boso w domu. Ten ich nawyk stał się przeszkodą w relacjach córki z teściową. Podczas pierwszej wizyty widok bosych stóp dzieci wywołał oburzenie babci.
– Co to jest? Aniu, szybko załóż kapcie.
Dowiedziawszy się, że dzieci w ogóle nie mają kapci, babcia wpadła w osłupienie.
– Jak to jest? Biedni jesteście, czy co?!
Następnego dnia pojawiła się z kapciami i kazała ubrać wszystkim te kapcie.
Potem stała się na powrót łagodną i dobrą babcią. Od tego czasu jest tak, że gdy Maja zastaje kogoś na boso w domu, żąda, by założył kapcie. Doszło do tego, że zaczęła do mnie dzwonić i błagać, żebym wspierała ją w tej wojnie o kapcie.
– Cóż, chociaż swoją córkę przekonaj, bo to dzikie, tak chodzić na boso. Chociaż nie podzielam tego zdania, porozmawiałam o tym z moją córką. Poprosiłam ją, by posłuchała teściowej.
– Cóż, ma już swoje lata, nie zmienimy jej. Naprawdę nie jest tak trudno pochodzić w domu w kapciach przez kilka godzin. Pójdzie, yt będziesz chodzić, jak chcesz.
Jednak córka jest uparta i wścieka się z powodu tych drobiazgów.
– Nie mów mi w moim domu, co i jak mam robić.
Nie wiem, jak rozwiązać tę sytuację.



