Dopiero po urodzeniu córki zrozumiałem, z kim wzięłam ślub

Los kobiet jest trudny i nie do zniesienia. Dałam mojemu mężowi kilka szans, ale żadnej z nich nie wykorzystał. Kiedy zaszłam w ciążę, powiedziałam mężowi, że nie jestem gotowa na dzieci. Przekonywał mnie, obiecał, że pomoże. Po dziewięciu miesiącach urodziłam córkę Marię. Życie zmieniło się o 180 stopni. Wcześniej mąż spieszył się z pracy do domu. Chodzili do klubu, kina i restauracji, ateraz wszystko się zmieniło. Długo pozostaje w biurze. Mówi, że ma nawał pracy, ale wiem, że po prostu nie chce wracać do domu, bo nie chce mi pomóc przy córce. Dzisiaj zadzwoniłem i poprosiłem o zakup syropu, ponieważ moja córka miała wysoką gorączkę.Powiedział, że kupił, a sam zapomniał. Ale nie zapomniał kupić koniaku w magazynie.

Jestem smutna, boję się ikocham męża, ale nie może tak dalej być. Kiedy córka skończyła rok, mężczyzna oświadczył, że musi wyjechać nad morze, by odpocząć.Od czego on chce odpocząć? Potrzebuje przerwy od córki, a ja to co? Siedzę w domu z dzieckiem od rana do nocy. Kiedy proszę o pomoc, odmawia mi. Podczas jego odpoczynku zaczęła do mnie pisać jakaś kobieta. Przedstawiła mi się jako Daria, powiedziała, żebym zostawiła męża w spokoju. Wysłała mi zdjęcia, na których są razem, całują się. Płakałam przez całą noc, aż wrócił z wakacji. Nie rozstał się z tą kobietą i wciąż spotyka się z nią za moimi plecami.

Myśli, że jestem głupia, ale tak nie jest. Widzę wszystko i rozumiem, po prostu kocham tego palanta. Ale miłość nie jest wieczna. Mój ulubiony autor Paulo Coelho napisał: „czasami zdarza się, że życie rozwdziela dwoje ludzi tylko po to, by pokazać obojgu, jak ważni są dla siebie nawzajem”. Postanowiłam więc podać wniosek o rozwód. Chcę mu udowodnić, że nie może żyć beze mnie i bez córki. Mam nadzieję, że nie odejdzie do tej nieszczęsnej Darii. Teraz mąż mieszka u siostry. Krysia zadzwoniła do mnie i powiedziała, że brat tęskni za mną i córką. Czeka, aż do niego wrócę, ale nie zrobię pierwszego kroku – to on musi go zrobić.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

15 − cztery =

Dopiero po urodzeniu córki zrozumiałem, z kim wzięłam ślub