Moja córka, zmusiła chłopaka do ślubu, za pomocą dziecka

Moja córka była niegrzeczna już jako dziecko. Lubiła testować na sobie wszystkie zakazy: dlaczego nie powinna jeść zimnego jedzenia zimą, dlaczego nie powinna wkładać palców do gniazdka itd. Nie słuchała nikogo i robiła, co chciała. Teraz jest już dorosła, ale nawyki z dzieciństwa pozostały. Nadal ignoruje rady starszych. Jeszcze w szkole, moja córka zaczęła spotykać się z chłopakiem o imieniu Paweł. Myślałam, że to dziecinna szkolna miłość, więc nie traktowałam tego poważnie, ale moja córka wbiła sobie do głowy, że Paweł będzie jej mężem. Groziła, że zrobi wszystko, co w jej mocy, aby chłopak się z nią ożenił.

Nie podobał mi się ten pomysł, ponieważ facet nie był poważny. Był za młody na założenie rodziny. Paweł lubił wychodzić z przyjaciółmi i imprezować. Nie planował jeszcze pracować i było to zrozumiałe, ponieważ nie zdecydował jeszcze, co chce robić w życiu. Moja córka powiedziała, że poślubi swojego ukochanego za pomocą dziecka. Zaczłam jej to odradzać, ponieważ to nie przez dzieci powinna być tworzona rodzina, ale przez rodzinę powinny rodzić się dzieci. Ale ona znowu zignorowała moje słowa. Postąpiła po swojemu, zaszła w ciążę, a Paweł ożenił się z nią, ze względu na dziecko.

Można by pomyśleć, że kiedy córka osiąga to, czego chce, jest już szczęśliwa, ale nie. Paweł nie lubił życia rodzinnego i wiecznego płaczu dziecka. Zaczął zostawać do późna w pracy, woląc spędzać czas z przyjaciółmi, zamiast zjeść rodzinny obiad. Zaczął szybko oddalać się od żony, a rola ojca była dla niego przerażająca. Moja córka przychodziła do mnie i zaczynała naśmiewać się ze swojego męża. Zaproponowałam jej, żeby złożyła pozew o rozwód i wróciła do mnie i ojca, ale odmówiła, najwyraźniej po prostu lubi być nieszczęśliwa i narzekać.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

trzynaście − dziewięć =

Moja córka, zmusiła chłopaka do ślubu, za pomocą dziecka