Wnuk przyprowadził do domu kobietę gorszą od niejednego faceta. Myślałam, że nie może być gorzej, ale to był dopiero początek

Mój syn był szczęśliwym mężczyzną, dopóki w jego rodzinie nie doszło do tragedii. Nagle jedyny jego syn Romek zaczął dużo pić i nikt nie wiedział, jak mu pomóc i dlaczego tak się dokładnie stało. Wcześniej nie lubił za bardzo alkoholu, ale potem wszystko się zmieniło. Romek był dobrym chłopakiem – wcześniej ukończył studia z wyróżnieniem, dostał pracę w bardzo dużej firmie logistycznej, gdzie tam też poznał swoją przyszłą żonę. Romek i Julia szybko wzięli ślub i zaczęli razem żyć, ale niestety – po narodzinach córeczki Romek się zmienił i zaprzyjaźnił się z sąsiadem mieszkającym dom obok, który nie stronił od alkoholu. Tym sposobem Romek praktycznie codziennie z nim pił. Przez to wnuka zwolnili z pracy, bo często przychodził do niej jeszcze nietrzeźwy. Jego żona już wtedy chciała od niego odejść, ale przekonałam ją, by tego nie robiła i chciałam im jakoś pomóc. Przeniosłam się nawet do nich, aby kontrolować Romka, by nie pił i przestał spotykać się z sąsiadem. Miałam nadzieję, że to coś zmieni.

Udało mi się trochę doprowadzić mojego wnuka do porządku i Romek trzymał się nawet dobrze, dopóki jego żona nie zaczęła go gnębić: 

– Jak kiedyś żyliśmy? Naprawdę dobrze… Nie musiałam sobie niczego odmawiać, mogliśmy kupić wszystko, co nam się tylko podobało, a teraz ledwo wiążemy koniec z końcem. Dobrze, że Twoja babcia tutaj jest i nam pomaga – mówiła mu żona. 

Julia nie mogła wybaczyć mu słabości, więc wkrótce spakowała swoje rzeczy i wyjechała do rodziców. Romek był tym bardzo zdenerwowany, aż potem przyprowadził do domu jakąś kobietę, która była gorsza niż niejeden mężczyzna. Pili teraz razem, od rana do wieczora. Byłam jednak bardzo zdziwiona jedną rzeczą – nie wiedziałam, skąd mieli na to pieniądze, skoro żadne z nich nie pracowało. 

– Weronika, cześć. Jak Twoje zdrowie? Przygotowałam ciasto i pomyślałam, że Cię odwiedzę.

– Och, cześć Krystynko. Tak, wszystko ze mną w porządku, a dlaczego pytasz? 

– Bo wczoraj Romek przyszedł do nas i poprosił o pożyczenie pieniędzy na lek dla Ciebie, bo podobno jesteś chora. Powiedział, że to Ty go przysłałaś, więc dałam mu pieniądze – przyznała się sąsiadka.

Wtedy zrozumiałam, skąd ma pieniądze na kobietę i alkohol. W moim imieniu prosi wszystkich o pieniądze, czym i mnie w końcu zapędzą do trumny. Jednak najgorsze jest to, że głupia ja, przepisałam na niego dom.Teraz mogą mnie z niego wyrzucić w dowolnym momencie. Niedawno zaciągnęli kredyt pod hipotekę, bo postanowili, że zrobią biznes. Jestem pewna, że ich pomysł okaże się klapą i będziemy musieli wyprowadzić się z domu. Ja chociaż będę mogła zamieszkać u syna ale oni wylądują pod mostem. 

Niestety, okazuje się, że nie potrafię pomóc mojemu wnukowi. Zmienił moje życie w piekło.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

5 × 1 =

Wnuk przyprowadził do domu kobietę gorszą od niejednego faceta. Myślałam, że nie może być gorzej, ale to był dopiero początek