Zawsze stawiałam samochód na tym samym miejscu parkingowym pod blokiem, kiedy nowy sąsiad również zaczął z niego korzystać doszło między nami do konfliktu.

Mieszkam na tamtym osiedlu od ponad piętnastu lat. Gdy udało mi się kupić samochód szybko znalazłam dla niego miejsce na parkingu, z którego regularnie korzystałam. Było ono dla mnie wygodne gdyż znajdowało się w pobliżu wejścia do mojej klatki, a dodatkowo nikt z sąsiadów nie wydawał się nim zainteresowany więc zawsze było wolne i „czekało” na mnie.

Jestem bardzo ostrożna dopierając miejsce parkowania, ponieważ ważne jest dla mnie by mój samochód pozostawał bezpieczny i bez najmniejszej ryski. Dodatkowym atutem miejsca przy mojej klatce był fakt, że obejmowała go zasięgiem najbliższa kamera.

Do niedawna nie miałam żadnych problemów aż do ostatniego razu gdy wjeżdżając pod blok zorientowałam się, że na „moim” miejscu parkingowym stoi duży samochód terenowy. Oczywiście rozumiałam, że nie wykupiłam tego parkingu na własność ale i tak zdecydowałam się o nie walczyć. W końcu zdążyłam się do niego przyzwyczaić.

Gdy tylko zorientowałam się, że terenówka opuściła parking natychmiast wstawiłam mój samochód na jego dawne miejsce. Potem nie ruszałam go stamtąd przez najbliższy tydzień by zaznaczyć, że to ja z niego korzystam.

Właściciel terenówki również okazał się wyjątkowo waleczny gdyż podszedł do mnie pewnego razu i zasugerował, że zajmuję jego miejsce swoim słabym samochodem. Wyjaśniłam natychmiast, że zajmuję je od pięciu lat i nie zamierzam go oddawać. W końcu byłam tam pierwsza. W odpowiedzi usłyszałam groźby, które mnie zaniepokoiły. Obawiałam się, że mój samochód zostanie zniszczony mimo, że znajduje się pod okiem kamer.

Nie wiem co robić. Znajomi doradzają zakup garażu lub wynajęcie innego miejsca ale jednak parking pod blokiem jest darmowy i co ważniejsze – bardzo wygodny dla mnie. Zwłaszcza, że mamy tam monitoring.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

3 × 5 =

Zawsze stawiałam samochód na tym samym miejscu parkingowym pod blokiem, kiedy nowy sąsiad również zaczął z niego korzystać doszło między nami do konfliktu.