Po zakończeniu liceum wyjechałam do Szczecina, gdzie miałam najpierw całe lato pracować, a później rozpocząć studia na miejscowym uniwersytecie. Zamieszkałam u mojej kuzynki, która ma już własną rodziną, a dokładnie ma męża i dwoje dzieci. Kuzynka bardzo często zostawała w pracy do późna, podobnie w weekendy – prawie każdy spędzała w pracy. W związku z tym spędziałam z jej mężem dużo czasu sam na sam. Rozmawialiśmy sporo, żartowaliśmy, a czasami razem nawet gotowaliśmy.
Kiedyś zauważyłam, że chyba zaczął mnie podrywać. Na początku tłumaczyłam to sobie tak, że pewnie mi się wydaje albo, ze on to robi w żartach, ale kiedy sześć miesięcy później kuzynka wyjechała w delegację, prawda wyszła na jaw. Powiedział, że od dawna mu się podobam i ma na mnie wielką ochotę. Dzieci już spały, my byliśmy po kilku kieliszkach wina, więc oparłam mu się i wylądowaliśmy w łóżku. Następnego ranka myślałam, że to wydarzyło się tylko raz, ale w naszym przypadku na tym jednym razie się nie skończyło. Relacja między nami bardzo szybko zaczęła się rozwijać i po prostu się w nim zakochałam. On też mówi, że bardzo mnie kocha, ale nie możemy być razem, bo nie zostawi dzieci bez ojca. Po prostu nie może opuścić rodziny, bo wiem jak to jest, gdy dzieci nie mają ojca – sam był dzieckiem, które wychowywała tylko matka i wie, że nie mógłby zrobić swoim pociechom tego samego. Obiecuje mi jednak, że jak dzieci dorosną, czyli za 10 lat, on porzuci żonę.
Staram się nie skupiać tylko na nim i rozglądam się za innymi facetami. Chodzę do klubów, na imprezy, flirtuję z innymi, ale mimo wszystko nie potrafię przestać myśleć o mężu kuzyki. Naprawdę kocham go na zabój! Obecnie przeprowadziłam się do wynajętego mieszkania, żeby jak najmniej mi o nim przypominało, ale i tak ciągle o nim myślę. Mimo tego on ciągle nalega na kontakt i nie pozwala mi o sobie zapomnieć, a ja nie mam takiej silnej woli, by zakończyć tę znajomość.
Nie wiem, co mam zrobić. Jestem młodą i piękną dziewczyną, mam zaledwie 22 lata, ale od 3 lat nie potrafię żyć pełnią życia. Co powinnam zrobić? Może ktoś z Was jest mi w stanie doradzić?
