W życiu zdarzają się chwile, kiedy człowiek czuje się bardzo samotny i niechciany przez nikogo.
Zawsze miałem wielu przyjaciół, którzy podzielali moje upodobania i zainteresowania, z którymi zawsze dobrze się bawiłem i którzy byli gotowi na wszelkie wyczyny. Im byliśmy starsi, tym rzadziej się widywaliśmy. Każdy miał pracę, miłość, rodzinę, niektórzy mieli nawet dzieci – nie było czasu na przyjaciół. Widywaliśmy się sporadycznie, głównie z okazji urodzin.
Nie szukałem specjalnie związku, po prostu zakładałem, że kiedyś do niego dojdzie. Zobaczę na ulicy dziewczynę o nieziemskiej urodzie, spotkamy się, poznamy i takie tam. Nie poznałem jej specjalnie, ani w Internecie, ani nigdzie indziej. Okazało się więc, że moi koledzy mieli drugie połówki, zawsze mieli z kim wyjść, a ja zawsze byłem sam.
Wygrałem dwa bilety na mecz piłkarski, pomiędzy dwoma krajowymi klubami. Zacząłem dzwonić do znajomych, ale wszystkim im nie odpowiada ani czas, ani liczba biletów, bo nie mogli nie zabrać ze sobą swojej dziewczyny. W sumie okoliczności beznadziejne, z powodu których musiałem iść sam. Ja nie chciałem iść na trybuny sam, marznąć tam, gwiżdżąc na trenerów. Nie miałem nawet z kim porozmawiać o grze.
Umieściłem bilety w Internecie, nie za opłatą, ale za darmo. Wygrałem je, nie kupiłem. Myślałem, że będzie wielu chętnych, ale odpowiedziała tylko jedna osoba.
Jedna z dziewczyn napisała, że chce wziąć jeden bilet, choć ja zaproponowałem dwa. Napisałem do niej, że bardzo proszę, ale czy nie wolałaby wziąć dwóch na raz i pójść z kimś innym? Powiedziała mi, że jej przyjaciele nie lubią piłki nożnej i nie miałaby z kim pójść. Kiedy dowiedziała się, że jestem w takiej samej sytuacji, zaproponowała, żebyśmy poszli razem, żeby bilety się nie zmarnowały.
Gra była świetna! Tak samo było z dziewczyną. Super się bawiliśmy, mimo że kibicowaliśmy różnym drużynom. Nie było tak zimno, gdy na zmianę skakaliśmy z ławek z powodu bramek. Po meczu, poszliśmy do baru, aby porozmawiać o grze i o naszym życiu.
Przez przypadek, znalazłam w sieci koleżankę o podobnych zainteresowaniach. Co więcej, bardzo lubię tę dziewczynę, nie tylko jako przyjaciółkę i właśnie zastanawiam się, jak wyznać jej swoje uczucia. Mam nadzieję, że ona czuje to samo i że już nigdy więcej, nie będziemy musieli iść sami na mecz lub spotykać się z przyjaciółmi.



