„Kiedy brałem z Tobą ślub, to byłaś taka szczupła i ładna, a teraz jesteś gruba i odrzucająca! Nawet się nie umalujesz i nie ubierzesz na siebie czegoś fajnego. Czemu się tak zaniedbałaś?!”

Kiedy brałem z Tobą ślub, to byłaś taka szczupła i ładna, a teraz jesteś gruba i odrzucająca! Nawet się nie umalujesz i nie ubierzesz na siebie czegoś fajnego. Czemu się tak zaniedbałaś!

Ludzie łączą się w różne pary. Zdarzają się np. takie, w których zarówno mężczyzna jak i kobieta dbają o swój wygląd ale także i o kondycję fizyczną. Bywa jednak i tak, że jedna osoba w związku wygląda nieco gorzej – czasami z powodu choroby, nadmiaru obowiązków, a czasami po prostu komuś nie przeszkadza to, jak wygląda i nie zależy mu na wyglądzie. Mężczyźni narzekają, że częściej tą mniej zadbaną stroną w związku są kobiety. Szkoda tylko, że nie pomyślą chociaż przez chwilę nad tym, dlaczego tak się dzieje.

Przede wszystkim mężczyzna nie musi wiele robić, aby dobrze wyglądać. Wystarczy, że dba o higienę, ogoli się, przeczesze włosy i ubierze na siebie czyste, wyprasowane ubrania. Oczywiście dobrze by było, gdyby też dbał o formę i to nie tylko dla wyglądu, ale też ze względu na zdrowie. Kiedy facet w ten sposób dba o siebie to zwykle naprawdę jest atrakcyjny. Drugą sprawą jest też to, że często mężczyźni mają mniej obowiązków niż kobiety. Zwykle w związkach jest taki podział obowiązków, gdzie kobieta zajmuje się dziećmi, domem i wszystkimi związazynmi z tym obowiązkami, a facet tylko pracuje. Po pracy ma czas na siłownię czy inną aktywność, a kobieta często przez cały dzień nie ma nawet czasu spokojnie sobie usiąść, a co dopiero mówić o innych zajęciach.

18-letnia córka mojej żony jest śmierdzącym leniem i wykorzystuje swoją matkę. Ta dziewczyna nie potrafi sama nastawić nawet pralki i musi to za nią robić moja żona!

Kobiety nie mają więc łatwo i ich sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana i smutniejsza! W dodatku wiek działa na niekorzyść kobiet i im są starsze, tym więcej mają problemów chociażby z hormonami, przez które oczywiście mogą wyglądać gorzej. Tyją lub bardzo chudną, a już przecież samo macierzyństwo potrafi mocno zaszkodzić ich sylwetce. Bardzo często też się zdarza, że kobiety wolą wydać pieniądze na dzieci, kupić im nowe zabawki czy ciuchy, zamiast sobie jakaś sukienkę czy inną część garderoby. Matka woli dać coś dziecku, niż zabrać to dla siebie, bo takie jest już macierzyństwo.

Mężczyźni jednak niczego z powyższych argumentów nie rozumieją i tylko się oburzają, mówiąc coś w stylu: „Kiedy brałem z Tobą ślub, to byłaś taka szczupła i ładna, a teraz jesteś gruba i odrzucająca! Nawet się nie umalujesz i nie ubierzesz na siebie czegoś fajnego. Czemu się tak zaniedbałaś?!”.

Gdyby tylko spojrzeli na swoje koobiety inaczej i odciążyli ich w obowiązkach, dali pieniądze na kosmetyczkę czy fryzjera, to na pewno ich żony czy partnerki wyglądałyby lepiej. Im jednak łatwiej jest marudzić i znaleźć sobie młodszą kochankę, które nie mają domu i dzieci na głowie, więc mają czas, by o siebie zadbać. Faceci jednak nie zwracają na to uwagę i mają pretensje tylko do swoich kobiet, nie widząc problemu w sobie.

 

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

dwa × pięć =

„Kiedy brałem z Tobą ślub, to byłaś taka szczupła i ładna, a teraz jesteś gruba i odrzucająca! Nawet się nie umalujesz i nie ubierzesz na siebie czegoś fajnego. Czemu się tak zaniedbałaś?!”