Jestem w szoku! Odkryłam tajne konto mojej córki na portalu społecznościowym, które służy jej do łowienia facetów w jednym celu…

Nawet nie wiem, co zrobić w takiej sytuacji. Niedawno wzięłam tablet mojej córki, bo chciałam coś sprawdzić. Od razu jednak gdy go tylko włączyłam moim oczom ukazało się jej tajne konto na jednym z popularnych portali społecznościowych.

To co zobaczyłam mnie zszokowało i teraz nawet nie wiem, ja ja mam się dalej zachowywać. Zobaczyłam tam, że moja córka koresponduje z ogromną liczbą facetów. Od razu przez głowę przemknęło mi najgorsze… Nie chciałam jednak za szybko wyciągać pochopnych wniosków.

Jeśli chodzi o moją rodzinę, to jesteśmy we troje – ja z mężem oraz nasza jedyna córka. Niczego jej nie żałujemy i w zasadzie to ma wszystko, czego tylko chce. Zawsze nosi modne ubrania, co tydzień dajemy jej naprawdę pokaźne kieszonkowe i – co najważniejsze – zawsze staraliśmy się nauczyć ją dobrych manier. Wydawało mi się, że wszystko jest w jak najlepszym porządku, ale wtedy odkryłam to konto…

Kiedy moja córka wróciła z zajęć (jest na pierwszym roku studiów) starałam się ostrożnie rozpocząć rozmowę i porozmawiać na temat mojego znaleziska. Powiedziałam, że chciałam coś sprawdzić i wzięłam jej tablet, a wtedy niechcący odkryłam jej drugie konto na portalu społecznościowym i zobaczyłam tę jej korespondencję.

Moja córka i jej przyjaciółka wróciły do domu, nie zauważyły mnie i zaczęły rozmawiać w kuchni. Po usłyszeniu ich rozmowy, długo nie mogłem dojść do siebie

Dodam jeszcze tylko, że od jakiegoś czasu moja córka zaczęła mieć coraz więcej drogich rzeczy, których nie dostawała od nas. Na pytanie „Skąd to masz?” odpowiedziała, że te  prezenty dał jej bogaty facet, z którym teraz się spotyka.

Już wtedy trochę się zmartwiłam, bo prezenty nie były tanie: albo to była torebka znanej, drogiej marki, albo złota biżuteria, albo jeszcze coś innego…

Krótko mówiąc, kiedy moja córka dowiedziała się, że przeczytałam całą korespondencję z jej tajnego konta trochę się spięła, a potem przyznała, że ​​tak naprawdę spotyka się z r facetami. Spokojnie wyjaśniła, że ​​dają jej różne prezenty, a gdy sugerują poważniejszy związek, po prostu z nimi zrywa. Jej zdaniem nie jest do niczego zobowiązana, ponieważ niczego im nie obiecuje swojemu, a prezenty wychodzą z ich inicjatywy.

Bardzo się martwię i nie wiem jak się zachować w tej sytuacji, ponieważ moja córka ma dopiero 19 lat. Boję się też powiedzieć o tym mężowi, bo jest bardzo porywczy i szaleńczo kocha naszą córkę, więc nie wiadomo, co by zrobił, gdyby się o tym dowiedział.

Co powinnam zrobić, jak myślicie?

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

dziewiętnaście − 14 =

Jestem w szoku! Odkryłam tajne konto mojej córki na portalu społecznościowym, które służy jej do łowienia facetów w jednym celu…