Dziewczynka poszła do ojca i zapytała: „Dlaczego wszyscy mają mamę, a Bóg zabrał moją? Dlaczego wszystkie dzieci mają swoje mamy, które odbierają je z przedszkola, a ja nie?

Kiedyś córka podeszła do ojca i zadała mu pytanie:

„Dlaczego wszyscy mają mamę, a ja nie, bardzo za nią tęsknię?!”

Ojciec bardzo czule przytulił córkę i powiedział:

„Moja droga, mamy nie trwają wiecznie, Twoja mama jest zawsze z Tobą, w Twoim sercu! W niebie też jest wiele dzieci.

One nie mają ani mamusi, ani tatusia. Płaczą, bo też tęsknią za swoją mamą i Pan Bóg postanowił posłać dla nich naszą mamę. Ale ona jest zawsze z nami. A Ty jesteś dla mnie największym skarbem!”

Po czym, powiedział do siebie: „Biedna żono, modlę się za Ciebie każdego dnia”.

Córka otarła pięścią swoje dziecięce łzy, milczała, a potem powiedziała:

„Wiem. Jeśli tak jest, to dobrze. Przecież mam ulubionego tatę.”

Powiedzielibyście, że to wszystko to kompletny nonsens? Niestety, to się zdarza, ale dzieci nie są temu winne! Czasami życie jest okrutne.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

dwadzieścia − jedenaście =

Dziewczynka poszła do ojca i zapytała: „Dlaczego wszyscy mają mamę, a Bóg zabrał moją? Dlaczego wszystkie dzieci mają swoje mamy, które odbierają je z przedszkola, a ja nie?