Czym może stać się relacja między matką, a córką?

Tydzień temu, spotkałam córkę na targu, a ona nawet nie chciała ze mną rozmawiać. Najbardziej frustrujące jest to, że wszystko widziała moja przyjaciółka, bo razem chodzimy na zakupy. Jest mi bardzo wstyd za zachowanie Aliny. Kiedy moja córka mnie zobaczyła, po prostu poszła w inną stronę. Czy matka zasługuje na takie traktowanie?

Nasza relacja z Aliną urwała się cztery lata temu. Powodem było mieszkanie w nowym budynku, które moja córka kupiła na kredyt. Alina była pewna, że zgodzę się pomóc jej w spłacie kredytu, ale odmówiłam. Po tym wydarzeniu, była na mnie bardzo zła.

Moja córka musi ciężko pracować, aby opłacić czynsz, więc nie ma czasu na związek. Alina w ciągu swoich dwudziestu ośmiu lat nigdy nie spotkała młodego i konkretnego mężczyzny.

Oczywiście, życie córki nie jest łatwe. Brakuje pieniędzy, a ona marzy tylko o wyjeździe na wakacje. Stara się jak najszybciej spłacić kredyt, dlatego odmawia sobie ładnych ubrań, wyjść do kawiarni i spotkań towarzyskich z przyjaciółmi. Alina jest jeszcze młoda, więc jej zdrowie i wygląd nie ucierpiały z powodu przepracowania.
Córka przez całe życie marzyła o dużej rodzinie, ale teraz chciałaby znaleźć męża. Co więcej, Alina nie ma czasu na urlop i wyjazdy.

O życiu mojej jedynej córki, dowiaduję się od siostrzenicy, która utrzymuje dobre kontakty zarówno ze mną, jak i z Aliną. Pozostali moi krewni, nie chcą się ze mną kontaktować, uważając mnie za złą matkę.
Osiem lat temu, moja siostra i ja odziedziczyłyśmy duży dom po moich rodzicach. Postanowiłyśmy, że lepiej będzie sprzedać go i kupić mieszkanie dla każdej z nas. Moja młodsza siostra przekazała mieszkanie swojej córce, a ja wynajmuję swoje. Sama emerytura nie wystarcza na wygodne życie, więc mieszkanie mi pomaga.

Moja siostra ma współmałżonka, więc im obojgu jest łatwiej. Ja jestem w gorszej sytuacji, pracuję do późna, a moja córka nie udziela się towarzysko. Nie mam nikogo, kto mógłby mi pomóc, więc muszę radzić sobie sama. Moja młodsza siostra ma też zięcia, który pomaga jej w każdy możliwy sposób. Nie liczę nawet na pomoc ze strony Aliny.

Nigdy nie zrozumiem, jak można ignorować własną matkę, która wychowała, pielęgnowała, starała się jak najlepiej dla swojego dziecka i oddała mu wszystko oprócz mieszkania. Alina nadal jest w stanie zarabiać na siebie, a ja nie mam na co liczyć.

W ten sposób przestałyśmy utrzymywać kontakt. Alina z urazą natychmiast wyprowadziła się z mojego domu. Teraz nie mogę pozbyć się myśli, że moja córka mnie nie potrzebuje, jeśli nie przynoszę zysków. Teraz Alina nie interesuje się nawet moim zdrowiem.

Moja siostrzenica została poinformowana przez moją córkę, że jeśli coś mi się stanie, moi krewni to zgłoszą. Nie sądzę, aby moja córka powinna tak traktować swoją matkę. Moje zdanie się nie zmieniło, postąpiłam słusznie, nie oddając Alinie domu.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

11 − 3 =

Czym może stać się relacja między matką, a córką?